UWAGA! BLOG PRZENISIONY

NOWE WPISY ZNAJDZIECIE NA WWW.FAJNEOGRODY.PL .

9 listopada 2013

Dla wszystkich którzy chcieliby sami wykonać swój ogród jednak nie mają na niego pomysłu lub nie mogą swoich pomysłów skrystalizować proponuję JESIENNY KONKURSIK

 
Możecie wygrać  
darmowy e- projekt dla swojego ogrodu
który wykonam dla Was całkowicie za darmo. 
uwaga: powierzchnia ogrodu nie może przekraczać 1000 m2

Co zrobić aby wziąć udział w zabawie? 
Wystarczy skomentować posta dokończając na jedno proste zdanie: 
  
Najpiękniejszy ogród jaki widziałam/łem w życiu to ...

Miło będzie (ale to nie warunek konkursowy ;) jeżeli udostępnicie linka, polubicie mój profil na Fb lub dołączycie do tej witryny G+

Zwycięzcę wybiorę sama i całkowicie subiektywnie :) Konkursik trwa do 30.11. 2013 :) Wyniki ogłoszę na blogu i FB 02.12.2013

Więcej na temat e-projektu dowiesz się TU.

17 komentarze:

  1. Najpiękniejszy ogród jaki widziałam w życiu to: The Royal Bothanic Garden w Edynburgu zachwyca o każdej porze roku!!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Witaj :)) ja nigdy tam nie byłam :)) Wyobrażam sobie jak musi być fajnie :) A może masz jakieś fotki tak na marginesie :)

      Usuń
    2. Swoje gdzieś mam na dysku przenośnym musiałabym poszukać...a póki co może coś fajnego będzie na oficjalnej stronie :D

      Usuń
  2. Najpiękniejszy ogród jaki widziałam w życiu to ogród mojej Babci, tajemniczy, pachnący i pełen skrytych wspomnień ...

    OdpowiedzUsuń
  3. Najpiękniejszy ogród jaki widziałam w życiu to ... ogród w dawnym domu mojej mamy... ogród mojej babci... To miejsce gdzie o każdej porze roku było kolorowo a zapach kwiatów przyprawiał o cudowny zawrót glowy. Zawsze mozna było podziwiac tu istną feerię barw, bo królowały tu kwiaty. Do dzisiaj pamietam zapach maciejki, który letnimi wieczorami leniwie snuł się po każdym zakątku zabudowań. Mimo iz w moim ogrodzie rosnie również maciejka mam wrażenie, że nie pachnie ona tak samo jak tamta sprzed lat.

    OdpowiedzUsuń
  4. Najpiękniejszy ogród jaki widziałam w życiu to ... ogród połączony z działką. Ulubione miejsce mojej Babci i Dziadka. Pamiętam różne odmiany gladioli, mieczyków, tulipanów, żonkili, piwonii, lilii, cesarskiej korony... Zapach jabłek, gruszek i śliwek. Cudownie jest cofnąć się o te naście lat, choć nie doceniałam wtedy tak natury. A moim marzeniem jest mieć ogród w stylu wiejskim. I do tego dążę :)

    OdpowiedzUsuń
  5. Najpiękniejszy ogród jaki widziałam w życiu to pewien mały ogródek w środku Budapesztu, za ceglanym murem, w zaciszu starych kamienic, z wiekowymi, pachnącymi bzami i aksamitnie miękką trawą, do dziś to wspomnienie z dziecięcych lat jest dla mnie jak wyobrażenie zaczarowanego ogrodu, połączonego z tajemniczym ogrodem.... :)) A w Polsce bardzo podobają mi się ogrody pokazowe Hortullus na Pomorzu i Ogród Japoński we Wrocławiu, odwiedzam je zawsze będąc w pobliżu. :)) Kocham też sad moich rodziców. A nasz niezagospodarowany ogród ma, niestety, około 20 arów, także na projekt całości pewnie się nie załapię, ale z przyjemnością zobaczyłabym jaką miałabyś wizję dotyczącą części wypoczynkowej. Zaczęłam sama z mężem coś działać w tym kierunku, ale zwyczajnie się gubię, straaaasznie dużo trzeba się nauczyć, przeczytać, dowiedzieć, aby cokolwiek wyglądało jak trzeba. :)) A ja chyba średnio uzdolniona w tym kierunku jestem, lepiej idą mi prace ręczne ;)) Pozdrawiam!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Aha, wrzucam na mojego bloga banerek z informacją o zabawie :))

      Usuń
    2. Nie wiem doprawdy jak mogłam zapomnieć o Wojsławicach!!! Jesteśmy tam średnio ze cztery razy do roku, niesamowite arboretum z klimatycznymi zakątkami i przepięknymi, starymi okazami flory! :)

      Usuń
  6. Ja uwielbiam włoskie ogrody, a jednym z piękniejszych jest Villa d'Este:) Niestety póki co nie widziałam go jeszcze na żywo:(

    OdpowiedzUsuń
  7. Najpiękniejszy ogród jaki widziałam w życiu to ogród, w którym była altanka obrośnięta winoroślą, obok był skalniak połączony z oczkiem wodnym i małym wodospadem. W ogrodzie było dużo zakamarków, kwiatów i drzewek owocowych.

    OdpowiedzUsuń
  8. Witam, trafiłam na Twojego bolga całkiem przypadkiem, ponieważ szukam inspiracji do mojego ogródka. Jest mały (niecałe 500m2) i bardzo zaniedbany, ponieważ wcześniejsza właścicielka nie miała już siły się nim zajmować. My na razie koncentrujemy się na remoncie domu, ale jak widzę te stare krzaczki porzeczkowe i agrestowe a poza nimi ledwo widoczna trawa i chwasty to zaczyna mną trzepać ze złości że nadal nie mam pomysłu co by szło z tego ogródka zrobić. No i właśnie ten konkurs to dla mnie ratunek.
    Ze względu na to że nie będzie losowania, tylko Ty wybierasz zwycięzce to wole cie trochę przygotować / poinformować jak to u nas wygląda: ogród jest dookoła drewnianego domku fińskiego o oszałamiających wymiarach 7mx7m. Działka jest rogowa, prostokątna i na jednym końcu ma stanąć mały garaż. A teraz chyba najważniejsze: zależy mi na tym żeby w ogródku znalazły się rośliny lubiane przez owady pszczołowate, chciałabym także gdzieś w kąciku działki umieścić dla nich hotel.
    ODP: Niestety nie mogę się zdecydować na jeden ogród - mam 2 ulubione:
    - ogród w Hajfie (przy Mauzoleum Baba - świątyni bahaistów) - widok tego ogrodu zapiera dech w piersi. Jest on piękny i zadbany, w tym stopniu że jest kontrola przy wejściu i zwiedzający z gumą do żucia w ustach nie wejdzie na teren ogrodu.
    - drugi to ogród przy Boteniczno-pedagodiczym Istytucie w Norymberdze (nie jestem pewna czy nazwę dobrze przetłumaczyłam). Ogród ten nie jest typowym ogrodem botanicznym, jest w nim kilka nietypowych dla tego regionu drzew, krzewów i innych roślin. Ten ogród ma jakiś taki specyficzny klimat, który mnie magicznie przyciągał. Romantyczne ławeczki oddalone odrobinę od głównej alejki, tuje, wierzby i trawniczki przycięte jak na polu golfowym. Kiedy mieszkałam w Norymberdze odwiedzałam ten ogród co najmniej raz w tygodniu. Wiąże z tym ogrodem wspomnienia z dzieciństwa.

    OdpowiedzUsuń
  9. Hej właśnie ruszam z nowym candy-blogiem
    może masz ochotę dodać swoje rozdanie do mojej listy ?
    http://blogowekonkursy.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  10. Najpiękniejszy ogród jaki widziałam w życiu to ten, który jeszcze nie istnieje. Ten o którym marzę...
    Umówiłam się z Panem Bogiem, że będę ogrodnikiem w Raju:)
    Asia

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Zapomniałm jeszcze coś dodać:) Jeśli kiedyś zawitacie do tego ogrodu, to zapraszam Was na ogrodowe ploteczki, szarlotkę i herbatkę z malinami pod niebieską pergolą.

      Usuń
  11. Najpiękniejszy ogród, jaki widziałam, to ten w mojej głowie, widziany już oczyma wyobraźni...Ten ogród kochałabym w 100%, bo on miałby w sobie
    100% funkcjonalności, każdy centymetr ogrodu byłby odpowiednio wykorzystany
    100% uroku - rośliny, aranżacja miejsca, meble - wszystko powinno do siebie pasować i tworzyć spójny klimat
    100% nowoczesności - nie dla mnie plastikowe meble czy szmaciane leżaki, niech żyje rattan, metal, drewno, szezlongi i nowoczesne leżanki
    100% podobieństwa do ogródka babci - pachnąca wieczorem maciejka to wspomnienie, które powinno znów ożyć!
    100% równowagi między słońcem a cieniem
    100% magicznej atmosfery pozwalającej zrelaksować się wieczorem i nabrać sił rano!
    100% bycia przyjaznym i bezpiecznym dla malutkiego dziecka :)


    a.filipowska@poczta.onet.pl

    OdpowiedzUsuń
  12. Najpiękniejszy ogród jaki widziałam w życiu to .. ogród moich dziadków. Widać tam kobieca delikatną rękę i męską silną rękę. :) Jka ktos chce wygrac troche kasy na swoj wymarozny ogor to na stronie prawdziwemistrzostwo.pl tez jest fajny konkurs:)

    OdpowiedzUsuń

Najchętniej czytacie:

Pamiętaj:

Zdjęcia i teksty zamieszczone na blogu są w większości mojego autorstwa. Chcesz skorzystać, napisz. Nie kopiuj bez mojej pisemnej zgody. Dziękuję :)

Kontakt ze mną:

Nazwa

E-mail *

Wiadomość *